“LUMEN”  

NR 33/2019   
  PARAFIA POD WEZWANIEM ŚW.  AP. PIOTRA I PAWŁA   
  18.08.2019 r.


Ewangelia (Łk 12, 49-53) 

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:«Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».




Komentarz:

Pokój jest możliwy tylko tam, gdzie nie ma zła. Zło jest zawsze źródłem niepokoju (walki). Bycie dobrym nie oznacza więc, że jesteśmy bezkonfliktowi. Dobro często wywołuje konflikt - w zetknięciu ze złem. Dlatego konflikt sam w sobie nie jest czymś złym. Chodzi tylko o to, jak ten konflikt przeżywamy. Nie może on dawać nam żadnej satysfakcji. Satysfakcja ze zwycięstwa nad złem jest tak naprawdę satysfakcją ze zła. Jedynym źródłem satysfakcji powinna być dla nas Miłość Boga do nas. 
M.  Łusiak SJ deon.pl



       

Podziękowania i pożegnanie ks. Zbigniewa Rajskiego

W czwartek 15 sierpnia na Sumie, której przewodniczył ksiądz proboszcz Sławomir Żarski podziękowaliśmy księdzu wikaremu Zbigniewowi Rajskiemu za 5 lat posługi na rzecz naszej parafii. Przed uroczystym błogosławieństwem liczne wspólnoty parafialne zebrały się by wyrazić swoją wdzięczność i zapewnić o pamięci w modlitwie. Były to m.in. Róża dziecięco-młodzieżowa św. Dominika Savio, Apostolat Złotej Róży
i Margaretek, Róże Rodzinne, Wspólnota św. Piotra i Pawła, Kościół Domowy, Oaza, Caritas, Kółka Żywego Różańca i Pluton Różańcowy. Tegoroczni pielgrzymi rowerowi zaprosili księdza Zbyszka do udziału w przyszłorocznej pielgrzymce rowerowej na Jasną Górę. Swoją wdzięczność wyrazili także ministranci, lektorzy i chór parafialny, który trzykrotnie zaśpiewał przepiękną pieśń – modlitwę „O Pani ufność nasza”.

W dniu 14 sierpnia Kościół obchodził liturgiczne wspomnienie
św. Maksymiliana Marii Kolbego 

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Jego rodzice, Juliusz i Marianna z Dąbrowskich, byli tkaczami. W poszukiwaniu pracy krótko przebywali w Łodzi, a następnie w Pabianicach, gdzie Rajmund spędził dzieciństwo. Uczył się w domu. Przez rok chodził do miejscowej szkoły handlowej. W 1907 r., razem ze starszym bratem podjął naukę w małym seminarium franciszkanów we Lwowie, gdzie też obaj, w 1910 r. wstąpili do zakonu. Wraz z suknią zakonną otrzymał imię Maksymilian.
W 1912 r. wysłano go na studia do Rzymu. Tam uzyskał doktorat z filozofii na uniwersytecie "Gregorianum" w 1915 r., a z teologii w 1919 r. na wydziale ojców franciszkanów. W Rzymie przyjął święcenia kapłańskie (28.04.1918).
W 1919 r. wrócił do Polski i podjął wykłady w seminarium ojców franciszkanów w Krakowie, które po roku przerwał z powodu gruźlicy płuc.W Rzymie założył wraz z kolegami w 1917 roku, stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej, które po powrocie do kraju szerzył najpierw w środowisku zakonnym, a od 1920 r. także wśród świeckich. Ma ono cel apostolski - pogłębianie świadomego i odpowiedzialnego życia chrześcijańskiego, "nawrócenie i uświęcenie wszystkich pod opieką i za przyczyną Niepokalanej", jak czytamy w pierwszym jego statucie. Dla realizacji celu stowarzyszenia i dla utrzymania kontaktu z jego członkami zaczął od stycznia 1922 r. wydawać w Krakowie miesięcznik "Rycerz Niepokalanej". Pod koniec tegoż roku przeniesiony do Grodna, zorganizował tam wydawnictwo, a miesięcznik zaczął pełnić rolę pisma katechetycznego dla masowego czytelnika.W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor - wydawnictwo Niepokalanów, który wkrótce stał się znaczącym katolickim ośrodkiem prasowym. W 1930 r. św. Maksymilian wyjechał do Japonii i zaczął tam wydawać japoński odpowiednik "Rycerza Niepokalanej", a wkrótce założył także, "Niepokalanów Japoński". Rozpoczął organizacje podobnych ośrodków w Chinach i Indiach. W 1936 r. sprowadzono go do Polski, aby pokierował Niepokalanowem, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów. Jego działalność opierała się na pracy zakonników, których liczbę wciąż pomnażali nowi kandydaci, choć wspólnota prowadziła życie bardzo surowe i ubogie.Wojna zatrzymała tę działalność. Zakonnicy musieli rozjechać się do domów, a pozostałych około 40 razem ze św. Maksymilianem Niemcy aresztowali 19.09.1939 r. Po powrocie św. Maksymilian zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci. 17.02.1941 r. znów został aresztowany razem z 4 bliskimi współpracownikami. Przesłuchiwano go na Pawiaku, a w maju przewieziono do Oświęcimia, gdzie stał się numerem 16670 i w powszechnie znanych okolicznościach ofiarował się dobrowolnie na śmierć głodową za współwięźnia, ojca rodziny - Franciszka Gajowniczka Zmarł dobity zastrzykiem trucizny 18.08.1941 r.Św. Maksymilian prowadząc działalność religijną dążył do osiągnięcia celu nakreślonego w Ewangelii - zbudować wspólnotę chrześcijan, żyjących według wzoru Chrystusa i Jego Matki.Ukazując jego życie jako przykład dla wiernych, zwłaszcza dla kapłanów, Papież Paweł VI ogłosił go błogosławionym (17.10.1971 r.), a Jan Paweł II świętym (10.10.1982 r.)                                                                                                     z 3archidiecezja.lodz.pl


Modlitwa za wstawiennictwem św. Maksymiliana

Święty Maksymilianie! Radujemy się wielką chwałą Twoją i dziękujemy Bogu za to, że tak Cię wywyższył i wsławił w obliczu świata. Umiłowany nasz bracie! Cały naród składa Ci hołd. Serca nasze są pełne wdzięczności dla Ciebie, za Twoje oddanie się Bogu, Matce Chrystusowej i człowiekowi. Rozumiesz nasze potrzeby, pragnienia, troski i udręki. Dlatego z ufnością Ci je polecamy. Święty Maksymilianie, patronie trudnych czasów i męczenniku miłości - módl się za nami!                                         


 skład: A. Woźnica