image2

         „LUMEN”  

                                      Nr 8/2019

               PARAFIA POD WEZWANIEM

               ŚW. AP. PIOTRA i PAWŁA

               17.02.2019 r.

 

 

 

 

Ewangelia (Łk 6, 27-38)

Przykazanie miłości nieprzyjaciół

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie.

Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać.

Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie».

 

Komentarz:  Słowa Jezusa z Ewangelii są bardzo wymagające. Dlatego na początku poproszę o duchową moc i męstwo potrzebne do przyjęcia Jego wezwania.

Pomyślę w sercu o wszystkich, których bardzo kocham, którzy obdarzają mnie czystą miłością i z którymi najchętniej przebywam. Powierzę ich Bogu
i podziękuję za ich przyjaźń.

Wsłucham się uważnie w słowa Jezusa o miłości nieprzyjaciół. Czy nie przebywam jedynie w gronie wybranych, którzy dają mi poczucie bezpieczeństwa?

Co czuję, gdy słyszę słowa Jezusa: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą”? Czy nie ma we mnie wewnętrznego oporu? Powiem Jezusowi o moich odczuciach.

Przywołam na pamięć, wszystkich, których nie lubię, nie akceptuję
i niechętnie z nimi przebywam. Kto to jest? Wymienię ich po imieniu przed Bogiem. Jakie uczucia najbardziej przeszkadzają mi ich kochać?

Spróbuję wypowiedzieć krzywdy, zranienia i cierpienia, których doświadczam od moich nieprzyjaciół. Czy potrafię im przebaczyć?

Będę prosił Jezusa, aby pomógł mi przekraczać doznane zranienia i krzywdy. Zawierzę Mu wszystkich moich krzywdzicieli. Odmówię w ich intencji swoją ulubioną modlitwę.

Krzysztof Wons SDS/Salwator

Św. Kazimierz Królewicz

Urodził się 3 października 1458 r. w Krakowie na Wawelu jako syn królewski z rodu Jagiellonów. Rodzicami jego byli król Kazimierz Jagiellończyk i Elżbieta Rakuska. Wychowywany w krakowskim grodzie pod kierunkiem historyka ks. Jana Długosza w duchu głębokiego patriotyzmu
i religijności. W „królewskiej szkole Długosza” studiował język łaciński, niemiecki, historię Polski, prawo, retorykę, początki teologii moralnej oraz Biblię. Od dzieciństwa żywił gorące nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. Jemu przypisywano autorstwo pieśni maryjnej "Dnia każdego Boga mego Matkę duszo wysławiaj". Nie jest ono jednak pewne.

     Posiadane duże zdolności, zdobyte wszechstronne wykształcenie, duże umiejętności jednania ludzi dysponowały młodego królewicza do szybkiego zaangażowania przez ojca w sprawy państwowe i dynastyczne.

     Kazimierz był przez stykających się z nim ludzi uważany za zrównoważonego i wykształconego człowieka. Król pragnął osadzić trzynastoletniego syna na tronie węgierskim. Jan Długosz radził jednak, aby „młodzieńca tak szlachetnego … dla ojczystej ziemi zachować”. Nie do niego jednak należała decyzja. Kazimierz wysłany w 1471 r. na Węgry z nieliczną armią, gdzie obiecywano mu koronę, powrócił do kraju bez niej. Nieudana wyprawa, podczas której dochodziło do gwałtów, rabunków i buntów nieopłaconego rycerstwa, była traumatycznym przeżyciem dla wrażliwego chłopca. Kazimierz nie miał pasji rządzenia państwem, ale uczestniczył
w życiu politycznym. Przy boku ojca brał między innymi udział
w spotkaniach z wielkim mistrzem krzyżackim. Gdy miał dwadzieścia trzy lata, jego ojciec, król, pojechał na Litwę, a królewicz dwa lata rządził polskim królestwem. Mieszkał wtedy w Radomiu. Ukrócił rozboje na drogach, czyli poprawił bezpieczeństwo podróży. Usprawnił działanie sądów. Był sprawiedliwy i roztropny. W 1483 r. król wysłał go na Litwę do Wilna mianując podkanclerzem. Tam zachorował na gruźlicę. Zmarł w Grodnie mając 26 lat, 4 marca 1484 r. na rękach krakowskiego biskupa Rzeszowskiego. Płakała po nim i Polska, i Litwa. Pochowano go w Wilnie. Wileńska katedra stała się wkrótce ośrodkiem kultu młodego Jagiellończyka.

     W 1518 r. król Zygmunt Stary zwrócił się do Rzymu z prośbą o kanonizację Kazimierza. Kult został zatwierdzony w 1521 r. przez papieża Leona X. Bulla zatwierdzająca kult zaginęła, dlatego w odpowiedzi na starania Zygmunta III Wazy, papież Klemens VIII wydał powtórnie bullę kanonizacyjną (1602 r.)
i zatwierdził teksty liturgiczne o Świętym. W 1602 r. otwarto grób i znaleziono w nim nienaruszone ciało Świętego.

         Święty Kazimierz został ogłoszony za jednego z głównych patronów Polski i Litwy. Pius XII ogłosił go w 1950 r. patronem młodzieży litewskiej. Zwany „ojcem i obrońcą ubogich i uciemiężonych" nadal pozostaje ich orędownikiem. Święty Kazimierz uchodzi za jednego z najbardziej popularnych świętych polskich. Wysuwany jest jako wzór czystości życia, zdecydowanej postawy wobec podejmowanych i realizowanych postanowień, miłosiernej miłości wobec potrzebujących i cierpiących. Dzień św. Kazimierza obchodzony na Litwie to słynne kaziuki, gdzie sprzedaje się obwarzanki, pierniki i palmy. Ikonografia przedstawia Świętego
z Jagiellonów w stroju królewskim z lilią w ręku lub klęczącego przed drzwiami katedry.                           fragm. z kosciol.wiara.pl, „Kazania” ks. .Pogodnego

**********   z Anegdot ks. Jana Twardowskiego   **********

Jeden z chłopców powiedział

- Zrobiłem dobry uczynek. Przeprowadziłem babcię przez ulicę przy pomocy pięciu kolegów.

Ktoś zdziwiony zapytał:

- Dlaczego ci koledzy pomagali?

Odparł:

- Bo sama nie chciała przejść.

********

Jeden ze znajomych skarżył się:

- Moja żona mówi, mówi i mówi, ale nie mówi tego, co mówi.

oprac.: A. Woźnica

 

SERDECZNIE ZAPRASZAMY WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO WSPÓLNEGO REDAGOWANIA GAZETKI. Informacje dotyczące spraw technicznych i organizacyjnych pod numerem tel. 889-116-106.